Świąteczny grudzień 2019

Dnia 20 stycznia 2020 roku pięcioro naszych uczestników wybrało się do Urzędu Marszałkowskiego, gdzie odbyła się XI Specjalna Sesja Osób Niepełnosprawnych. Organizatorem spotkania był samorząd województwa we współpracy z Państwowym Funduszem Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych w Toruniu oraz Sejmik Organizacji Pozarządowych Województwa Kujawsko – Pomorskiego.

W sesji wzięli udział reprezentanci z niepełno sprawnościami, z różnych organizacji pozarządowych, stowarzyszeń oraz Warsztatów Terapii Zajęciowej zrzeszających osoby z naszego województwa.

Uczestnicy mogli złożyć interpelacje, sygnalizując potrzeby osób z niepełnosprawnością  i wskazując czynniki niekorzystnie wpływające na jakość ich życia.

Reprezentantem naszego Warsztatu był Marcin Kokoszyński, który w imieniu swoim i wszystkich uczestników wygłosił interpelację, która brzmi następująco:

Szanowni Państwo,

     Nazywam się Marcin Kokoszyński, jestem osobą z niepełnosprawnością. Od kilkunastu lat uczęszczam na zajęcia do Warsztatu Terapii Zajęciowej w Grudziądzu.

     Co oznacza wyrażenie „osoba z niepełnosprawnością” i jakie korzyści daje mi przebywanie wśród innych uczestników WTZ-U?

Moim zdaniem „osoba z niepełnosprawnością” to tylko formułka, która nie do końca odzwierciedla stan rzeczy! Pomimo ograniczeń, które wynikają z różnego rodzaju naszych schorzeń,  mamy głowę na karku i wrażliwe, niekiedy nawet bardziej niż u innych – serce. Rozumiemy, że nie wszystko można tłumaczyć słowami: „ jestem chory/chora to mi się upiecze”, albo „nie muszę tego robić, bo to czy tamto”. I dlatego dzielnie i pomimo różnorakich trudności, cieszę się, jak również moi koledzy i koleżanki, że istnieje możliwość „wyjścia do ludzi” zamiast zamykanie się w przysłowiowych czterech ścianach.

     Na zajęciach w WTZ zdobywamy coraz to nowe umiejętności w sferze nie tylko zawodowej ale i społecznej. Uczymy się obsługi samych siebie,  zmieniamy nastawienie w stosunku do kwestii, czego nie można a co wolno. Zajęcia przygotowują nas do podjęcia pracy w bliższej lub dalszej przyszłości. Uczymy się także bycia świadomym członkiem społeczeństwa. Byłoby dobrze, gdyby więcej osób postrzegało nas- osoby z niepełnosprawnością, jako ludzi wartościowych i by się nie bali, że przebywając w naszej obecności, mogą się zarazić „innością”…

     W jaki sposób można przyspieszyć powstanie ZAZ w Grudziądzu?   Przepełnia nas żal i smutek ogromny z powodu długiego oczekiwania na otwarcie Zakładu Aktywności Zawodowej w naszym mieście! Nie chodzi o to, że „ nam się należy” czy też chcemy „osiągnąć coś kosztem” pozostałych „warstw społeczeństwa”. Chodzi o to, że bylibyśmy szczęśliwi, mogąc pracować na własny rachunek. ZAZ-y  otworzyłyby  nam drogę do doskonalenia zdobytych umiejętności zawodowych oraz na niezależność finansową. Powiedzmy sobie szczerze: nasi rodzice, opiekunowie i inni krewni wiecznie nie będą nas we wszystkim wspierać. Każdy z nas ma swój określony czas do przeżycia. Chcemy być niezależni.

     Pozostaje jeszcze jedna kwestia do przedstawienia oraz wyjaśnienia: otóż chodzi o bariery architektoniczne. Wprawdzie jest już dużo lepiej, niż jeszcze dekadę lat temu, ale pozostaje wiele do zrobienia. Nie oszukujmy się „wielkie zmiany zaczynają się od cichych szeptów”. Mam nadzieję, że Państwo spojrzą na nas, osoby z niepełnosprawnością, jako osoby, które potrafią funkcjonować pomimo ograniczeń w rodzinie, w szkole, w pracy  i w społeczeństwie. To tak wiele znaczy, by zrozumieć, iż „najpiękniejsze jest niewidoczne dla oczu, dobrze widzi się wyłącznie sercem”.

Dziękuję wszystkim za wysłuchanie i mam nadzieję, że to „ słowo pisane” skłoni Państwa do refleksji.

Z poważaniem,

Uczestnicy Warsztatu Terapii Zajęciowej w Grudziądzu